Były premier Japonii Abe Shinzō tuż przed swoją rezygnacją wprowadził wiele zmian w narodowej strategii bezpieczeństwa. Po tym jak były minister obrony Konō Tarō doprowadził do zawieszenia programu budowy lądowego systemu tarczy antyrakietowej, Partia Liberalno-Demokratyczna powołała komitet ekspertów, debatujący na alternatywnymi rozwiązaniami obronnymi. Wśród pomysłów znalazł się projekt wyposażenia Sił Samoobrony w pociski dalekiego zasięgu, które mogłyby powstrzymać atak balistyczny jeszcze na terytorium wroga.
Podczas obrad Narodowej Rady Bezpieczeństwa premier Abe poparł przyznanie Siłom Samoobrony możliwości dokonania uderzenia prewencyjnego, w przypadku gdy wrogie jednostki przygotowują się do ataku na terytorium Japonii. Jeszcze w sierpniu decyzja ta została zatwierdzona przez Radę Badań Politycznych Partii Liberalno-Demokratycznej. Tuż przed ustąpieniem ze stanowiska Abe Shinzō poinformował, że po jego odejściu nowy rząd do końca roku wprowadzi w życie nową strategię, której celem jest odparcie zagrożenia balistycznego ze strony Korei Północnej. Jednocześnie atmosfera zagrożenia została podgrzana przez byłego ministra obrony Kōno Tarō, który stwierdził, że Chiny stały się poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Japonii w związku z konfliktem o wyspy Senkaku.
Wygląda na to, że część Partii Liberalno-Demokratycznej będzie próbowała przegłosować kolejne kontrowersyjne zmiany w japońskiej strategii obronnej, których celem będzie przyznanie Siłom Samoobrony zdolności uderzenia prewencyjnego. Takie zmiany są uznawane za niekonstytucyjne przez znaczną część japońskiej klasy politycznej. W zapowiedziach dalszych działań Sugi Yoshihide dużo miejsca zostało poświęcone polityce kontynuacji polityki premiera Abe. W nowym gabinecie oraz we władzach PLD znalazło się wielu bliskich współpracowników Sugi i premiera Abe, co również może wskazywać na konsolidację władzy w rękach polityków o poglądach prawicowych.
Na kontynuację obranego kursu w polityce bezpieczeństwa może również wskazywać zwiększenie wydatków zbrojeniowych. W lipcu japońskie Ministerstwo Obrony przedstawiło program rozpoczęcia produkcji własnych myśliwców bojowych, które mają zastąpić stare modele F-2 produkowane przez Mitsubishi Heavy Industries. We wrześniu zaprezentowano projekt kolejnego rekordowego budżetu obronnego, którego wielkość ma przekroczyć 51,8 miliarda USD. Wśród planowanych wydatków znalazł się projekt budowy nowego systemu obrony antyrakietowej zainstalowanego na okrętach morskich.
Pomimo wytyczenia wyraźnego kursu przez ustępującego premiera, trudno przewidzieć, czy jego następca będzie w stanie nim podążyć. Projekt dalszych zmian w strategii obronnej będzie zapewne jednym z kluczowych obszarów krytykowanych przez partie opozycyjne. Największe zagrożenie leży jednak w braku poparcia ze strony koalicyjnego partnera PLD, partii Komeito. Kierownictwo partii koalicyjnej wielokrotnie wypowiadało się krytycznie wobec projektu rewizji artykułu 9 oraz wprowadzania kolejnych zmian w polityce obronnej, które mogą zostać uznane za niekonstytucyjne. Możliwe jest, że w PLD nie uda się zebrać wystarczającego poparcia dla inicjatywy premiera Abe bez przeprowadzenia wcześniejszych wyborów parlamentarnych.
