Ukraiński dylemat Korei Południowej

Opublikowano: 26 października 2026
Logo BLOGU UŁ Korea Południowa i Ukraina

Joanna Beczkowska

Ukraiński dylemat Korei PołudniowejWystąpienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ 23 września 2026 roku, podczas którego poinformował o przekazaniu Korei Południowej dwóch północnokoreańskich żołnierzy pojmanych w trakcie wojny rosyjsko-ukraińskiej, stało się początkiem niespodziewanego sporu dyplomatycznego między Seulem a Kijowem, który ciągle się rozwija. Choć bezpośrednią przyczyną konfliktu była kwestia poufności informacji, zdecydowana reakcja władz południowokoreańskich rodzi pytania, czy za działaniami Seulu nie kryły się też inne motywacje. Spór z Ukrainą wpisuje się bowiem w złożony kontekst polityki zagranicznej administracji Lee Jae-myunga, której deklarowanym fundamentem jest pragmatyczna dyplomacja oparta na interesie narodowym oraz dążenie do odbudowy dialogu z Koreą Północną. Warto zauważyć, że nawet w odniesieniu do sojuszu z USA prezydent Lee Jae-myung deklaruje pragmatyzm i unikanie „podporządkowanej postawy w relacjach międzynarodowych”. 

W tym kontekście spór dyplomatyczny z Ukrainą można postrzegać nie tylko jako konflikt dotyczący przestrzegania dwustronnych ustaleń, lecz także jako sprawdzian pragmatycznego podejścia administracji Lee Jae-myunga do stosunków międzynarodowych. Powstaje pytanie, czy stanowcza reakcja Seulu wynikała przede wszystkim z konieczności ochrony bezpieczeństwa północnokoreańskich żołnierzy i wiarygodności uzgodnień dyplomatycznych, czy też odzwierciedla szersze kalkulacje związane z polityką wobec Rosji i KRLD.

Dwie perspektywy sporu dyplomatycznego

Kwestia przyszłości północnokoreańskich jeńców wojennych nie była nowym zagadnieniem w stosunkach koreańsko-ukraińskich. W styczniu 2025 roku południowokoreańskie Ministerstwo Zjednoczenia publicznie wskazało, że ewentualne przekazanie jeńców do Korei Południowej wymagałoby analizy prawnej i konsultacji z zainteresowanymi państwami. Rok później władze Korei Południowej potwierdziły prowadzenie konsultacji z Ukrainą w tej sprawie (27 marca na marginesie szczytu G7 we Francji). Następnie Seul otwarcie deklarował gotowość przyjęcia żołnierzy, którzy wyrażą wolę osiedlenia się w Korei Południowej, podkreślając konieczność poszanowania ich decyzji oraz przestrzegania prawa międzynarodowego i zasad humanitarnych. Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych obu państw 30 czerwca uzgodniono, że rozwiązanie sprawy powinno uwzględniać swobodną wolę zainteresowanych. Przedmiotem sporu nie było zatem samo prowadzenie negocjacji ani możliwość przekazania jeńców Korei Południowej, lecz ujawnienie informacji o zakończeniu transferu.

To właśnie wypowiedź Wołodymyra Zełenskiego na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ 23 września spotkała się z natychmiastową reakcją władz południowokoreańskich. Prezydent Lee Jae-myung wyraził głębokie ubolewanie, wskazując, że Ukraina naruszyła wcześniejsze ustalenia dotyczące zachowania poufności transferu. Według Seulu miały one służyć przede wszystkim ochronie bezpieczeństwa żołnierzy oraz ich rodzin pozostających w Korei Północnej. Władze południowokoreańskie utrzymywały ponadto, że pierwotna inicjatywa zachowania poufności wyszła ze strony ukraińskiej, która obawiała się wewnętrznej krytyki związanej z rezygnacją z możliwości wykorzystania jeńców w wymianie z Rosją. Szczególne niezadowolenie Seulu wywołało jednak późniejsze stanowisko Kijowa, kwestionujące istnienie porozumienia zobowiązującego obie strony do nieujawniania informacji o transferze. W rezultacie 27 września południowokoreański urząd prezydencki zażądał oficjalnych wyjaśnień i przeprosin, a następnego dnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało przedstawiciela ukraińskiej ambasady.

Władze ukraińskie przedstawiły odmienną interpretację wydarzeń. Początkowo zaprzeczały istnieniu formalnego porozumienia o zachowaniu poufności, następnie wskazywały na różnice w rozumieniu zakresu uzgodnień dotyczących poszczególnych etapów transferu. Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj podkreślał, że informacje o schwytaniu żołnierzy były wcześniej publicznie dostępne, natomiast samo przekazanie jeńców stanowiło gest dobrej woli wobec Korei Południowej. Z kolei minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha określił konflikt jako nieporozumienie dyplomatyczne, wyrażając nadzieję na jego szybkie rozwiązanie. Istotne jest przy tym, że przedstawiciele południowokoreańskiej administracji potwierdzili później brak formalnie podpisanego dokumentu dotyczącego poufności, utrzymując jednak, że zobowiązanie takie wynikało z wcześniejszych konsultacji i zostało odnotowane w dokumentacji wewnętrznej. 

Pomimo prób rozwiązania konfliktu kanałami dyplomatycznymi napięcia utrzymywały się w kolejnych tygodniach. Na początku października Lee Jae-myung zapowiedział możliwość podjęcia dalszych działań, jeżeli Ukraina nie przedstawi satysfakcjonujących wyjaśnień. Choć minister spraw zagranicznych Cho Hyun potwierdził 6 października otrzymanie wiadomości od ukraińskiego odpowiednika zawierającej przeprosiny, uznał je za niewystarczające. Dwa dni później Seul zdecydował o odwołaniu swojego ambasadora w Kijowie, Park Ki-changa. Ukraina zadeklarowała gotowość do kontynuowania dialogu, jednak stanowiska obu państw pozostały rozbieżne. Podczas gdy Kijów uznawał kwestię za wyjaśnioną, Seul nadal oczekiwał oficjalnej odpowiedzi i działań zapobiegających podobnym sytuacjom w przyszłości. Kolejnym krokiem było ogłoszenie 20 października decyzji o częściowym wycofaniu personelu południowokoreańskiej ambasady w Ukrainie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych uzasadniło ją zarówno brakiem oczekiwanej reakcji Kijowa, jak i nasilającym się zagrożeniem rosyjskimi atakami. Jednocześnie podkreślano zamiar utrzymania niezbędnych kontaktów dyplomatycznych i dalszego poszukiwania rozwiązania sporu.

Między Ukrainą, Rosją a KRLD

Spór dyplomatyczny z Ukrainą uwidacznia szerszy problem, przed którym stoi administracja Lee Jae-myunga: jak pogodzić zobowiązania wynikające ze współpracy z partnerami zachodnimi z dążeniem do zachowania możliwie szerokiego pola manewru w stosunkach z Rosją i Koreą Północną. Fundamentem polityki zagranicznej południowokoreańskiego prezydenta jest deklarowany pragmatyzm, rozumiany jako podporządkowanie działań dyplomatycznych interesowi narodowemu, a nie jednoznacznym podziałom ideologicznym. Warto zwrócić uwagę, że w 2025 roku wśród priorytetów dyplomatycznych rząd wskazywał stabilizację i rozwój relacji z 4 „głównymi państwami”: Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Japonią i Rosją (na uwagę zasługuje także brak Europy w tej strategii), przy jednoczesnym „proaktywnym odpowiadaniu na globalne wyzwania”. W praktyce oznacza to próbę utrzymania współpracy z państwami reprezentującymi niekiedy sprzeczne interesy strategiczne.

Z jednej strony Korea Południowa pozostaje ważnym partnerem Ukrainy. Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w 2022 roku Seul potępił działania Moskwy, przyłączył się do międzynarodowych sankcji i zaangażował w pomoc humanitarną oraz gospodarczą dla Kijowa. Administracja Lee Jae-myunga utrzymała ten kierunek współpracy. W lipcu 2026 roku, podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim, południowokoreański prezydent potwierdził zapowiedź przekazania Ukrainie 100 mln dolarów wsparcia oraz gotowość uczestnictwa w powojennej odbudowie kraju. Jednocześnie Seul konsekwentnie unika bezpośrednich dostaw śmiercionośnego uzbrojenia, pomimo ponawianych przez Kijów apeli o zwiększenie pomocy wojskowej, w tym w zakresie obrony przeciwlotniczej, powołując się na obowiązujące przepisy i dotychczasową politykę wobec państw uczestniczących w konfliktach zbrojnych. Stanowisko to odzwierciedla przede wszystkim ostrożność południowokoreańskich władz. Seul obawia się, że bezpośrednie dostawy uzbrojenia dla Ukrainy mogłyby skłonić Moskwę do zwiększenia pomocy wojskowej dla KRLD, w tym w obszarze zaawansowanych technologii. W lutym 2026 r. rosyjskie MSZ ostrzegło, że udział Korei Południowej w mechanizmie finansowania dostaw uzbrojenia Ukrainie mógłby spotkać się z działaniami odwetowymi i utrudnić przywrócenie dialogu na Półwyspie Koreańskim.

Z drugiej strony Seul nie zamierza całkowicie rezygnować z możliwości poprawy stosunków z Rosją. Moskwa pozostaje bowiem istotnym państwem z perspektywy południowokoreańskich interesów gospodarczych i bezpieczeństwa. Znaczenie powiązań unaoczniły zaburzenia światowych dostaw energii w 2026 roku, kiedy południowokoreańskie władze rozważały możliwość wznowienia importu rosyjskiej ropy naftowej. W kwestiach bezpieczeństwa utrzymywanie kanałów komunikacji z Moskwą może mieć znaczenie dla przyszłych działań dyplomatycznych dotyczących poprawy relacji z Koreą Północną. Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że „pragmatyzm” Lee Jae-myunga nie oznacza równorzędnego podejścia do Rosji i Ukrainy: jako sojusznik USA Seul włączył się w politykę sankcyjną wymierzoną w Moskwę. Dla Seulu istotne jest, aby „nie palić wszystkich mostów” w relacjach z Rosją. Szczególnie w obliczu pogłębiającej się od 2024 roku współpracy polityczna i wojskowa między Rosją a Koreą Północną.

Dodatkowym uwarunkowaniem jest polityka administracji Lee Jae-myunga wobec samej Korei Północnej. Prezydent deklaruje dążenie do pokojowego współistnienia, zmniejszenia napięć militarnych i stopniowego przywracania dialogu międzykoreańskiego. W przemówieniu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu ponownie podkreślił konieczność wzajemnego poszanowania systemów politycznych, stworzenia mechanizmów zapobiegania konfliktom oraz wznowienia wysiłków dyplomatycznych na rzecz pokoju na Półwyspie Koreańskim. Problem polega jednak na tym, że Pjongjang konsekwentnie odrzuca południowokoreańskie propozycje dialogu. Choć KRLD nie skomentowała publicznie samego transferu to potencjalnie może wykorzystać go w przyszłości jako dodatkowy argument przeciwko wznawianiu dialogu. Szczególnie, że sam temat transferu jest dla Korei Północnej niewygodny: podważa on narrację o żołnierzach gotowych poświęcić życie, zamiast dostać się do niewoli. 

Na tym tle zdecydowana reakcja Lee Jae-myunga na ujawnienie transferu północnokoreańskich jeńców nabiera szerszego znaczenia. Oficjalnie Seul uzasadniał swoje działania koniecznością ochrony bezpieczeństwa żołnierzy i ich rodzin oraz przestrzegania uzgodnień dyplomatycznych. Nie można jednak zapominać o szerszym kontekście, który wskazuje, dlaczego informacja ta jest niewygodna dla administracji Lee Jae-myunga, dążącej do deeskalacji napięcia w relacjach międzykoreańskich. Spór dyplomatyczny z Kijowem nie świadczy sam w sobie o zasadniczej zmianie orientacji polityki zagranicznej Seulu (Korea Południowa planuje dalej wspierać Ukrainę na płaszczyźnie humanitarnej), ale pokazuje napięcia, jakie mogą towarzyszyć próbom prowadzenia pragmatycznej dyplomacji w warunkach zaostrzającej się rywalizacji międzynarodowej.

Reakcje polityczne wewnątrz kraju

Spór dyplomatyczny z Ukrainą szybko stał się również przedmiotem wewnętrznej rywalizacji politycznej w Korei Południowej, ujawniając odmienne podejścia do polityki wobec KRLD oraz współpracy z partnerami międzynarodowymi. Opozycyjna Partia Siły Narodu (PPP) zakwestionowała przede wszystkim zasadność utrzymywania transferu jeńców w tajemnicy, sugerując, że decyzja wynikała z obaw administracji Lee Jae-myunga przed pogorszeniem stosunków z Pjongjangiem. Politycy opozycji wskazywali przy tym na rozbieżność między stanowczą reakcją prezydenta wobec Ukrainy a jego bardziej powściągliwą postawą wobec północnokoreańskich działań militarnych, w tym wrześniowego incydentu z minami w strefie zdemilitaryzowanej. Krytyka nasiliła się po odwołaniu ambasadora z Kijowa i zapowiedzi ograniczenia personelu dyplomatycznego. Przedstawiciele PPP oskarżali wówczas rząd o nadmiernie emocjonalną reakcję i narażanie stosunków z Ukrainą oraz partnerami zachodnimi, sugerując, że podejmowane działania mogą sprzyjać interesom Rosji i KRLD.

Z kolei rządząca Partia Demokratyczna (DPK) broniła stanowiska administracji Lee Jae-myunga, podkreślając konieczność ochrony bezpieczeństwa jeńców oraz ich rodzin pozostających w Korei Północnej. Jej przedstawiciele zarzucali opozycji wykorzystywanie wrażliwej kwestii bezpieczeństwa narodowego do bieżącej walki politycznej. W obozie rządzącym pojawiały się również głosy nawołujące do zrewidowania pomocy udzielanej Ukrainie, choć nie stały się one oficjalnym stanowiskiem rządu.

Nie można wykluczyć, że narastająca krytyka opozycji i publiczne zakwestionowanie wiarygodności stanowiska prezydenta przez stronę ukraińską zwiększyły polityczne znaczenie konfliktu, utrudniając jego szybkie rozwiązanie. Jednocześnie należy podkreślić, że krajowa rywalizacja polityczna stanowiła zatem przede wszystkim kontekst eskalacji sporu, nie zaś potwierdzoną przyczynę jego powstania.

Podsumowanie

Spór dyplomatyczny z Ukrainą trudno zatem sprowadzić wyłącznie do nieporozumienia dotyczącego poufności przekazania północnokoreańskich jeńców. Mogło złożyć się na niego wiele czynników, wynikających z chęci pogodzenia trudnych do osiągnięcia celów pragmatycznej polityki zagranicznej administracji Lee Jae-myunga. Istotny jest także kontekst międzykoreański, próba łączenia kwestii humanitarnych, utrzymania zasady istnienia jednego koreańskiego narodu ze wznowieniem dialogu z Koreą Północną, coraz silniej odrzucającą politykę zjednoczeniową. 

Jednocześnie należy podkreślić, że dotychczasowe działania Seulu nie wskazują na zamiar rezygnacji ze wsparcia Ukrainy ani zasadniczą zmianę kierunku polityki zagranicznej w stronę Rosji. Przedłużający się spór może jednak osłabiać wzajemne zaufanie i utrudniać współpracę, a także rodzić pytania o przewidywalność południowokoreańskiej dyplomacji wśród partnerów europejskich. Jednocześnie trudno zakładać, że reakcja wobec Ukrainy przełoży się na ograniczenie współpracy Rosji z KRLD lub zwiększenie gotowości Pjongjangu do dialogu. W tym kontekście ukraiński dylemat Seulu pokazuje, że pogłębiające się powiązania między bezpieczeństwem Europy i Azji Wschodniej coraz bardziej ograniczają możliwość niezależnego realizowania poszczególnych celów polityki zagranicznej. 

 

 

Opublikowano: Paulina Rogoziecka

ul. Franciszkańska 1/5 (pok. 205)
91-431, Łódź
tel. 42 665 54 82
OSA@uni.lodz.pl

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR