Problemy premier Takaichi

Opublikowano: 31 sierpnia 2026
Logo Blogu OSA Japonia

Marcin Socha

Wyniki badań opinii publicznej opublikowane w sierpniu pokazały wyraźny spadek poparcia dla administracji Takaichi Sanae. Prawie we wszystkich sondażach przeprowadzonych przez osiem japońskich podmiotów medialnych premier zanotowała spadek poparcia z poziomu 60% do poziomu 50%. Po raz pierwszy od objęcia władzy można zaobserwować wyraźny wzrost liczby krytycznych komentarzy pod adresem premier. Warto zastanowić się czy spadek poparcia jest reakcją na bieżące wydarzenia geopolityczne czy też oznaką zmęczenia wyborców narracją administracji Takaichi?

Kiedy premier Takaichi odniosła spektakularne zwycięstwo w wyborach do Izby Reprezentantów udało jej się zażegnać głęboki kryzys poparcia dla partii Liberalno-Demokratycznej i zatrzymać odpływ wyborców. Największym sukcesem premier było pozyskanie zaufania niezdecydowanych obywateli oraz odzyskanie poparcia osób, które odpływały do mniejszych partii populistycznych. Ostatnie badania pokazały jednak, że poparcie wśród osób określających się jako bezpartyjni spadło o 16 punktów procentowych w porównaniu z czerwcem. Jest kilka powodów, dla których osoby niezrzeszone coraz bardziej dystansują się od administracji Takaichi.

Tuż po objęciu urzędu Takaichi Sanae skupiła się na wprowadzeniu szeregu popularnych społecznie reform, koncentrujących się wokół polityki migracyjnej praz zwiększeniu wydatków zbrojeniowych. Wprowadzone zmiany w prawie migracyjnym były reakcją na rosnącą krytykę ze strony mniejszych ugrupowań populistycznych, które przyciągnęły zainteresowanie znacznej liczby młodszych wyborców. Jednocześnie zwiększenie wydatków zbrojeniowych i zmiany w strategii bezpieczeństwa było postrzegane jako konieczna reakcja na wzrost zagrożenia ze strony Pekinu i Moskwy. W ostatnich tygodniach administracja Takaichi zajmowała się szeregiem ustaw, które nie były tak popularne i nie mogły przynieść jej większego poparcia wśród nowych wyborców. Ustawy te są realizacją porozumienia koalicyjnego podpisanego przez PLD i Nippon Ishin w październiku 2025 roku.

Najwięcej kontrowersji przyniosły prace nad zmianą ustawy o rodzinie cesarskiej, których celem było zwiększenie liczby potencjalnych następców tronu oraz zabezpieczenie przyszłej sukcesji. W lipcu Partia Liberalno-Demokratyczna w przyspieszonym tempie przeforsowała nowelizację ustawy, co wywołało intensywne tarcia polityczne i rozpoczęło debatę na temat sukcesji tronu oraz równości płci. Nowe przepisy umożliwiają przyjęcie do Rodziny Cesarskiej potomków linii męskiej z dawnych gałęzi dynastii cesarskiej, które zostały wyłączone z dziedziczenia po roku 1945. Prawo pozwala wyłącznie ich męskim potomkom na wejście do linii sukcesji. Krytycy i partie opozycyjne, takie jak Japońska Partia Konstytucyjno-Demokratyczna, twierdzą, że ta budząca głębokie kontrowersje zasada sukcesji została przeforsowana bez odpowiedniego ponadpartyjnego konsensusu i jest kolejną oznaką dyskryminacji kobiet w Japonii. Zgodnie z poprzednią ustawą kobiety opuszczają rodzinę cesarską w momencie zawarcia małżeństwa z osobą niebędącą członkiem rodziny cesarskiej. Nowe prawo pozwala Kobietom pozostać w rodzinie cesarskiej po zawarciu małżeństwa. Prawo nie zawiera jednak przepisu przyznającego status cesarski ich małżonkom ani dzieciom.

Zmiany w prawie wywołały falę krytyki ze strony ugrupowań opozycyjnych i japońskich mediów pod adresem premier i PLD. Ponad 60% ankietowanych negatywnie oceniło kształt ustawy oraz szybki sposób jej wprowadzenia. Podobny los spotkał kolejny projekt koalicyjny, czyli ustawę dotyczącą wyznaczenia zastępczej stolicy Japonii na wypadek sytuacji kryzysowej. Aż 66,9% stwierdziło, że debata nad ustawą dotyczącą była niewystarczająca. Partie opozycyjne krytykowały koalicję rządzącą za pominięcie konsultacji międzypartyjnych, bojkotując posiedzenia komisji i organizując masowe opuszczanie sali w celu opóźnienia głosowań. Powtarzano również zarzuty związane z publikacją przez premier kłamliwych treści podczas ostatniej kampanii wyborczej. 

Jednym z głównych źródeł niezadowolenia społecznego jest jednak wzrost cen i niepewna sytuacja gospodarcza. 57% respondentów ankiety przeprowadzonej przez „Asahi Shimbun” wyraziło niezadowolenie ze sposobu, w jaki rząd radzi sobie z zagrożeniami ekonomicznymi. Społeczeństwo wyraziło również niezadowolenie z długiego czasu, jaki zajęło obniżenie stawki podatku konsumpcyjnego na artykuły spożywcze z 8% do 1%. Premier musiała poradzić sobie z szeregiem problemów proceduralnych i brakiem poparcia ze strony innych środowisk wewnątrz PLD, co znacznie wydłużyło prace nad ustawą. Ponad 70% ankietowanych nie jest zadowolona z działań chroniących obywateli przed skutkami wzrostu cen. Pomimo kontynuacji rządowych programów dopłat do paliw i energii spadek poparcia był szczególnie widoczny w okresie przedłużającej się blokady Cieśniny Ormuz. Dodatkowo obecna polityka gospodarcza rządu może prowadzić do utrzymania się inflacji i dalszego wzrostu cen.

Spadek poparcia dla premier przynosi obawy dotyczące stabilności japońskiego rynku finansowego i gospodarki. W lipcu rząd zatwierdził podstawy nowej strategii gospodarczej i fiskalnej, która ma opierać się na ambitnych inwestycjach w rozwój strategicznych sektorów technologicznych. Program określany jako „Wizja Takaichi”, przewiduje inwestycje w wysokości ponad 370 bilionów jenów (2,3 biliona dolarów) do roku 2041. Plan zakłada strategiczne wsparcie dla 17 sektorów takich jak technologia kwantowa, energetyka, medycyna regeneracyjna, sektor gier, budowa centrów danych, akumulatory, obrona, lotnictwo i technologie kosmiczne. Pomimo tego, że strategia wygląda bardzo imponująco premier nie udało się przekonać większości społeczeństwa co do jej sukcesu. Najwięcej pytań dotyczy źródeł finansowania oraz ryzyka dalszego zwiększenia rekordowego długu publicznego. Premier Takaichi używa hasła „odpowiedzialnej i proaktywnej polityki fiskalnej” obiecując, że jej rząd „powstrzyma tendencję do nadmiernych cięć budżetowych i niewystarczających inwestycji w przyszłość” zapowiadając pobudzenie inwestycji krajowych. Jednocześnie rząd zamierza obniżyć wskaźnik zadłużenia Japonii w stosunku do PKB, poprzez utrzymanie tempa wzrostu zadłużenia poniżej tempa wzrostu gospodarki. 

Niestety spadek poparcia w sondażach oraz ostatnie problemy gospodarcze podważają skuteczność administracji Takaichi nie tylko w oczach wyborców, ale także wśród przedstawicieli biznesu i instytucji finansowych. Strategia obecnego rządu opiera się na utrzymaniu stóp procentowych na niskim poziomie, przy jednoczesnym zwiększeniu wzrostu japońskiego PKB. Niestety, różnica poziomu stóp procentowych w Japonii i innych gospodarkach zachodnich prowadzi do wyraźnego obniżenia wartości kursu jena w porównaniu do dolara amerykańskiego. O ile słaby jen jest pożądany przez eksporterów, prowadzi jednak do dalszego zwiększenia presji inflacyjnej w Japonii i wzrostu cen. Ostatnie tygodnie pokazały, że japońskie Ministerstwo Finansów nie może poradzić sobie z osłabieniem waluty bez wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lipca i na początku sierpnia Stany Zjednoczone i Japonia przeprowadziły rzadką wspólną interwencję walutową, polegającą na skupie jena w celu powstrzymania gwałtownego spadku waluty, która osiągnęła najniższy poziom od 40 lat czyli około 164 jenów za dolara amerykańskiego. Łączna wartość operacji interwencyjnych na rynku walutowym w bieżącym roku finansowym przekroczyła 27 bilionów jenów, bijąc poprzedni rekord roczny wynoszący około 15 bilionów jenów, ustanowiony w 2024 roku. Powyższe działania wyraźnie podważają założenia strategii premier Takaichi oraz zdolność japońskiego rządu do samodzielnej ochrony rynku walutowego i finansowego. Pomimo powyższych zagrożeń administracja Takaichi nadal naciska na Bank Centralny w celu utrzymania jak najniższych stóp procentowych. Jednocześnie spadek poparcia dla rządu wywołuje zaniepokojenie w japońskim środowisku biznesowym. Inwestorzy obawiają się, że w celu odbudowy poparcia administracja Takaichi zdecyduje się na wprowadzenie kolejnych programów wsparcia fiskalnego, co będzie prowadzić do dalszego zadłużenia i podważy bezpieczne założenia nowej strategii gospodarczej. Część ekonomistów przestrzega przed ogromnymi zagrożeniami dla japońskiej gospodarki, twierdząc, że pomimo zapewnień rządu „ogromny dług publiczny hamuje wzrost gospodarki japońskiej”.

Należy zwrócić uwagę na jeszcze jedno, może nawet bardziej niebezpieczne źródło utraty poparcia, który można określić jako zmęczenie społeczeństwa dotychczasową polityką wizerunkową premier Takaichi. Wyniki wyborów i badań opinii publicznej pokazały, że znaczna ilość wyborców zagłosowała na PLD nie ze względu na program partyjny, ale na popularność samej premier. Siła wizerunkowa Takaichi Sanae jest porównywalna jedynie z poziomem odnotowanym za rządów premiera Junichiro Koizumiego na początku XXI wieku i jest znacznie wyższa niż wyniki jej poprzedników. Siła polityczna premier Takaichi opiera się w znacznym stopniu na jej osobistej charyzmie, a nie tylko na poparciu partyjnym dla LDP, co daje jej co w znaczny sposób umacnia jej pozycję wewnątrz PLD i koalicji rządzącej.

Popularność Sanae Takaichi pochodzi z kilku źródeł. Jest pierwszą kobietą na stanowisku premier Japonii, pokazuje swoje poparcie dla konserwatywno-prawicowych poglądów oraz prezentuje zdecydowany i silny styl prowadzenia rządów. Nagły wzrost popularności Sanae Takaichi został nawet określony jako nowe „zjawisko kulturowo-polityczne” określane terminem „Sanae-mania”. U podstaw popularności premier leży sposób jej ubierania, umiejętne wykorzystanie mediów społecznościowych, ale przede wszystkim jej poglądy i styl życia, który sama premier określiła słowami „praca, praca i jeszcze raz praca”. Żeby pokazać więź ze swoimi wyborcami i kobietami premier Takaichi bardzo często mówiła o problemach wynikających z łączenia pracy na stanowisku premier z tradycyjnymi obowiązkami domowymi, takimi jak prowadzenie domu i opieka nad chorym mężem. Obecnie, ten sam dyskurs wydaje się szkodzić premier Takaichi zamiast pomagać. W lipcu premier opublikowała w mediach społecznościowych, że „jest tak zajęta pracą i obowiązkami domowymi, że sypia tylko 3 godziny na dobę” a weekendy poświęca na prasowanie i sprzątanie. Jej post zamiast wyrazów współczucia wywołał lawinę krytyki i negatywnych komentarzy. Wygląda na to, że japońskie społeczeństwo zmęczone ostatnimi wzrostami cen nie chce słyszeć o problemach osobistych premier, ale oczekuje od niej profesjonalnego kierowania prac rządem.

Podsumowując, pomimo przedstawienia ambitnej wizji pobudzenia wzrostu gospodarczego i inwestycji, ostatnie wydarzenia związane z wzrostem cen i osłabieniem jena poddają w wątpliwość skuteczność administracji Takaichi Sanae. Warto zwrócić uwagę na konieczność szukania oparcia w Stanach Zjednoczonych w celu ochrony stabilności japońskiej waluty. Ostatnie ustawy przepchnięte przez parlament oraz szybki sposób ich wprowadzenia pokazały, że japońskie społeczeństwo jest zmęczone odgórnym sposobem prowadzenia polityki, który pomija konsultacje społeczne i dialog z opozycją. Podobne stanowisko było prowadzone przez wiele lat przez zmarłego premiera Abe Shinzo. Realizacja ustaw wchodzących w skład porozumienia koalicyjnego nie przyniosła poparcia dla administracji Takaichi.

Czy spadek poparcia społecznego może doprowadzić do szybszej rezygnacji premier Takaichi? Wydaje się, że nie. Pomimo spadku poparcia pozycja premier Takaichi jest znacznie silniejsza niż jej poprzedników. Pomimo trudności poparcie dla jej gabinetu pozostaje stosunkowo silne. Spadek poparcia nie przyniósł drastycznego wzrostu niezadowolenia wśród większości wyborców. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na wyraźne osłabienie partii opozycyjnych, które nie potrafią przyciągnąć niezdecydowanych wyborców. Opozycja znajduje się w poważnym kryzysie po katastrofalnym wyniku wyborczym i klęsce projektu budowy szerokiej koalicji partii opozycyjnych. Badania opinii publicznej pokazują, że odsetek ankietowanych, którzy twierdzą, że „nie ma realnej alternatywy” dla propozycji premier Takaichi wzrósł z 18% w październiku ubiegłego roku do 30,5% w sierpniu. Tuż po obięciu stanowiska przewodniczącej PLD premier Takaichi pokazała, że potrafi poradzić sobie z krytyką płynącą ze strony opozycji oraz wewnątrz PLD. Szybka wymiana partnera koalicyjnego z Komeito na Nippon Ishin oraz spektakularny sukces w ostatnich wyborach parlamentarnych udowodniły, że nowa premier potrafi kierować dyskursem politycznym i wykorzystać narzędzia wzmacniające pozycję premier. Pomimo krytyki płynącej z szybkiego przegłosowania ostatnich ustaw, ostatnia sesja parlamentu zakończona w lipcu zakończyła się przegłosowaniem wszystkich projektów zgłoszonych przez koalicję rządzącą, co dowodzi, że premier utrzymuje kontrolę nad procesem decyzyjnym. Spadek poparcia należy postrzegać jako oznakę stopniowego wykorzystania kapitału politycznego zgromadzonego po ostatnich wyborach parlamentarnych. W nadchodzących miesiącach administracja Takaichi będzie musiała zaprezentować nowe kierunki polityczne by odzyskać zaufanie wyborców, jednocześnie odnosząc się do pogłębiających się wyzwań gospodarczych i międzynarodowych.

ul. Franciszkańska 1/5 (pok. 205)
91-431, Łódź
tel. 42 665 54 82
OSA@uni.lodz.pl

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR