Co istotnego znalazło się jeszcze w wytycznych ze Szczytu w Chorwacji? Należy założyć, że zapisy były redagowane do końca, a ich ostateczna treść była związana z rezultatem szczytu UE-Chiny i satysfakcją wyrażaną z tego powodu przez biurokratów w Brukseli. Podobnie jak w przypadku dokumentu po ubiegłorocznym Szczycie w Sofii, deklaracja po spotkaniu w Dubrowniku jednoznacznie wpisuje się w dążenia Chin do zasypywania podziałów z UE w perspektywie konfliktu handlowego z USA. W dokumencie ponownie podkreślono komplementarność „16+1” z relacjami Chin i UE, oraz promocję gospodarczej globalizacji. Postulowane przywiązanie stron do – leżących u podstaw WTO – zasad wolnego handlu, stanowi reakcję wobec rosnącego désintéressement Donalda Trumpa w tym względzie. Administracja amerykańska coraz wyraźniej dąży do zmiany dotychczasowych reguł gry gospodarczej na świecie, nie oszczędzając przy tym więzi transatlantyckich. Odejście od istniejącego porządku międzynarodowego Trump potwierdził po raz kolejny 9 kwietnia, tj. w trakcie trwania szczytu unijno-chińskiego w Brukseli, zapowiadając narzucenie na UE ceł o wartości 11 mld USD (notabene powołując się w tym względzie na werdykt WTO w sprawie pomocy UE dla Airbusa).
W aspekcie integracji obszaru Trójmorza strony odnotowały dążenia w tej sprawie, włączając współpracę portów i rolę Sekretariatu ds. Morskich. Chociaż uczestnicy uznali za pożądaną synergię między „Pasem i Szlakiem” i ogłoszoną w ubiegłym roku strategią UE „Connecting Europe and Asia”, to trzeba pamiętać, że inicjatywa unijna powstała właśnie w odpowiedzi na naczelny projekt w chińskiej polityce zagranicznej. Za pozytywny rozwój w tym względzie należy uznać podkreślenie znaczenia większej otwartości rynków, transparentności inwestycji i otwartości procedur przetargowych – wyznaczających dotychczasową oś zarzutów Brukseli pod adresem Chin ze strony UE. Warto jednak odnotować, że zapisy dotyczące procedur są obwarowane zastrzeżeniem o stosowaniu ich zgodnie z odpowiednimi regulacjami państwa przyjmującego – ergo należy wnosić, że właściwy dla państwa rozwijających się model finansowania chińskich inwestycji na Bałkanach Zachodnich zostanie utrzymany.
Szczyt w Dubrowniku pokazał, że pogłoski o przedwczesnej śmierci „16+1” były przesadzone. Zamiast tego format przekształcił się w „17+1” a jego działania mają być silniej wkomponowane w ramy relacji UE-Chiny. Z drugiej strony, rozszerzenie formatu o Grecję, poprzedzone włączeniem Włoch do Pasa i Szlaku, świadczy o rosnącym znaczeniu politycznym chińskiej propozycji, ugruntowując pozycję Chin jako potęgi europejskiej.
