Chińskie bezpieczeństwo całościowe i wyzwania dla biznesu

Opublikowano: 27 kwietnia 2026
Logo blogu OSA UŁ Chiny

Joanna Nawrotkiewicz

W kwietniu 2026 roku ChRL świętowała kolejny Narodowy Dzień Edukacji o Bezpieczeństwie Narodowym, przypominając, że jego ochrona jest wspólnym obowiązkiem obywatelskim we wszystkich dziedzinach życia. Tuż przed tym wydarzeniem przyjęto dwa akty prawne potwierdzające ten kierunek i rozszerzające uprawnienia państwa wobec zagranicznych przedsiębiorstw. Od ponad dekady Pekin konsekwentnie przekształca gospodarkę w przestrzeń zarządzaną logiką bezpieczeństwa – a każdy kolejny rok przynosi nowe narzędzia tej transformacji. Nowe regulacje dodatkowo komplikują sytuację przedsiębiorstw działających w ChRL.

15 kwietnia 2026 roku ChRL obchodziła Dzień Edukacji o Bezpieczeństwie Narodowym – święto ustanowione ponad dekadę temu w 2015 roku wraz z kontrowersyjną Ustawą o bezpieczeństwie narodowym. To wtedy na osoby fizyczne i organizacje nałożono w tym zakresie konkretne obowiązki, m.in. niezwłoczne zgłaszanie informacji wskazujących na działania zagrażające bezpieczeństwu narodowemu i dostarczanie odpowiednich dowodów czy udzielanie niezbędnego wsparcia i pomocy organom rządowym. Szerokie i niejednoznaczne granice potencjalnego naruszenia sprzyjają daleko posuniętej ostrożności zgodnej z oczekiwaniami władz, włączając całe społeczeństwo w system prewencji i nadzoru.

Dzień Edukacji o Bezpieczeństwie Narodowym służy utrwalaniu tego modelu poprzez regularne przypominanie o obowiązkach obywatelskich. Ta kampania jest obecna w niemal każdym obszarze życia społecznego. Jej patronem jest maskotka panda An’an pełniąca funkcję „asystenta dydaktycznego”. Lokalne komitety partyjne i organy bezpieczeństwa zorganizowały punkty informacyjne, briefingi w przestrzeni publicznej oraz działania w społecznościach lokalnych, w tym w parkach przemysłowych. Podobne aktywności miały miejsce także w przedsiębiorstwach państwowych. Zaangażowane są także szkoły i uczelnie wyższe – w dniu święta ponad 200 tysięcy szkół (i 91 milionów uczniów) wzięło udział w kursie wspólnie przygotowanym przez Ministerstwo Edukacji, Chińską Administrację Cyberbezpieczeństwa i „Dziennik Ludowy”. Z kolei uniwersytety zorganizowały wykłady z udziałem przedstawicieli Chińskiej Akademii Nauk czy Chińskiej Akademii Inżynieryjnej, gry antyszpiegowskie czy ćwiczenia rozpoznawania phishingu. W ramach tegorocznych działań wykorzystywano również tegoroczny blockbuster „Ciche przebudzenie” w reżyserii Zhanga Yimou. Powstała „pod kierunkiem” Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego fabuła filmu ma opierać się na rzeczywistych przypadkach operacji szpiegowskich, np. wyciekach w przedsiębiorstwach technologicznych. 

Rozszerzenie koncepcji bezpieczeństwa 

Od czasu przejęcia władzy przez Xi Jinpinga nadrzędną logiką porządkującą państwo, gospodarkę i relacje zewnętrzne stała się koncepcja „całościowego bezpieczeństwa narodowego” z towarzyszącą jej rozległą legislacją, m.in. Ustawą o przeciwdziałaniu szpiegostwu z 2014 roku (nowelizowaną w 2023 roku), Ustawą antyterrorystyczną z 2015 roku, Ustawą o cyberbezpieczeństwie z 2016 roku (nowelizowaną w 2026 roku), Ustawą o bio-bezpieczeństwie z 2020 roku, Ustawą o bezpieczeństwie danych z 2021 roku czy nowelizacją Ustawy o handlu zagranicznym z 2026 roku. W ciągu ostatniej dekady w ChRL nastąpiło zasadnicze poszerzenie definicji bezpieczeństwa; obejmuje ono już nie tylko obronność czy porządek publiczny, lecz także żywność, energię, kulturę, technologię, przemysł, finanse, dane, łańcuchy dostaw, a nawet przestrzeń kosmiczną (w sumie 16 obszarów). W praktyce oznacza to, że niemal każda aktywność może zostać uznana za element bezpieczeństwa narodowego.

Szczególnie istotne jest bezpieczeństwo gospodarcze. Jeszcze w latach 90. XX wieku rozwój ekonomiczny i bezpieczeństwo funkcjonowały jako względnie odrębne domeny; większa świadomość ich powiązania pojawiła się dopiero po kryzysie azjatyckim z 1997 roku, gdy KPCh zauważyła istotną zależność chińskiej gospodarki od czynników zewnętrznych. Jak wspomniano wyżej, od czasu objęcia Xi Jinpinga ta tendencja tylko się pogłębia. Wtóruje temu dyskusja na temat samowystarczalności, która obecna jest w chińskim dyskursie od 1958 roku i kampanii „Wielkiego skoku naprzód”. Choć wzrost gospodarczy stanowił silny filar legitymizacji partii od lat 80. XX wieku, w dokumentach Komitetu Centralnego coraz częściej ustępuje on kwestiom bezpieczeństwa. Jednocześnie partia poszukuje sposobu na ich współistnienie; stąd nacisk na „wysokiej jakości rozwój” omawiany chociażby w XV Planie Pięcioletnim.

Z tej perspektywy kontakty biznesowe z zagranicą – dane, łańcuchy dostaw, współpraca badawcza czy przepływy kapitałowe – stają się potencjalnym elementem, który temu bezpieczeństwu może zaszkodzić. Przykładowo, po wprowadzeniu wcześniej wspomnianej Ustawy o bezpieczeństwie danych w 2021 roku, rutynowe działania takie jak audyty wewnętrzne, badania due diligence, badania rynku czy transgraniczne transfery danych mogą zostać uznane za problematyczne lub podlegać kontroli. Zachodnie firmy już stały się przedmiotem takich śledztw; w 2023 roku postępowania wobec przedsiębiorstw consultingowych Mintz Group, Bain & Company czy Capvision pokazały, że ich działalność może zostać zakwalifikowana jako gromadzenie wrażliwych danych. 

W obronie własnej

Regulacje przyjęte w kwietniu 2026 roku stanowią kolejny krok w procesie sekurytyzacji gospodarki. „Regulacje dotyczące bezpieczeństwa przemysłowego i łańcuchów dostaw” oraz „Regulacje dotyczące przeciwdziałania niewłaściwej jurysdykcji eksterytorialnej” nie tworzą nowych narzędzi, lecz konsolidująwzmacniają istniejące mechanizmy poprzez integrację rozproszonych wcześniej kompetencji (kontrola eksportu, regulacje danych, instrumenty sankcyjne) oraz umożliwiają ich skoordynowane stosowanie, umożliwiając państwu skuteczniejszą i szybszą reakcję.

Pierwszy akt wprowadza jednolity reżim nadzoru nad kluczowymi sektorami i ustanawia mechanizmy monitorowania i wczesnego ostrzegania, obowiązkową wymianę informacji pomiędzy instytucjami oraz możliwość wszczynania postępowań w przypadku zagrożeń dla interesów gospodarczych państwa. Istotą tych regulacji jest ich celowa nieostrość oraz rozszerzenie odpowiedzialności. Przepisy przewidują sankcje m.in. za nieuprawnione gromadzenie danych dotyczących łańcuchów dostaw, dyskryminowanie ChRL w globalnych łańcuchach wartości czy zakłócanie transakcji z chińskimi podmiotami. Sankcje mogą objąć nie tylko bezpośrednich uczestników działań uznanych za szkodliwe, lecz także podmioty „pośrednio” w nie zaangażowane (przy braku jasnych kryteriów tej oceny). 

Druga regulacja rozszerza z kolei chińskie instrumenty przeciwdziałania zagranicznym sankcjom i polityce de-riskingu. Pod pozorem obrony przed „niewłaściwą jurysdykcją eksterytorialną” innych państw tworzy podstawę do stosowania własnej jurysdykcji wobec działań posiadających „odpowiedni związek z Chinami”, a także łamiących „podstawowe normy prawa międzynarodowego” albo szkodzące niezależności, bezpieczeństwu czy interesom rozwojowym ChRL. Warto zwrócić na to uwagę chociażby w kontekście najnowszego europejskiego pakietu sankcji związanych z rosyjską inwazją na Ukrainę, który obejmuje także chińskich obywateli i przedsiębiorstwa. Regulacja przewiduje środki odwetowe obejmujące odmowę wiz, cofnięcie zezwoleń pobytowych, zamrożenie aktywów, ograniczenia w obrocie danymi, zakazy inwestycyjne czy restrykcje importowo-eksportowe.

Dla zachodnich przedsiębiorstw działających w ChRL oznacza to pogłębienie trudnego położenia. Motywacją dla wprowadzenia nowych regulacji może być poczucie zagrożenia ze względu na trwające na Zachodzie dyskusje o bezpieczeństwie łańcuchów dostaw, a zatem ograniczaniu chińskich eksportów stanowiących obecnie podstawową siłę napędową gospodarki (np. komentarze eksperckie do drugiego aktu publikowane przez chińskie ministerstwo sprawiedliwości przedstawiają je jako odpowiedź na „tłumienie Chin przez USA i Zachód”). Wprowadzane regulacje stanowią odpowiedź przede wszystkim na działania Waszyngtonu – nie tylko kolejne cła, lecz także trwające dochodzenia na podstawie Sekcji 301, które mają wymusić relokację produkcji poza Chiny. W tym kontekście chińskie regulacje prawne można odczytywać jako próbę powstrzymania tego odpływu i wzmocnienia własnej pozycji negocjacyjnej wobec Zachodu. Innym źródłem może być obawa o „ucieczkę” zarówno zagranicznych, jak i chińskich przedsiębiorstw, co obrazuje sytuacja Manus – firmy założonej w Pekinie, która „wyemigrowała” do Singapuru i tam została sprzedana amerykańskiej Mecie. Jej chińscy właściciele obecnie nie mogą wyjechać z Chin.

Ponadto przepisy potwierdzają, że działania dotąd standardowe – audyty dostawców, gromadzenie danych o pochodzeniu surowców, analiza śladu węglowego czy mapowanie alternatywnych źródeł zaopatrzenia – mogą zostać uznane za naruszenie bezpieczeństwa narodowego. Równocześnie chińskie oddziały firm zagranicznych nie mogą legalnie wdrażać części obowiązków wynikających z zagranicznych sankcji czy kontroli eksportu, jeśli Pekin uzna je za przejaw „bezprawnej” jurysdykcji eksterytorialnej. Tworzy to sytuację, w której zgodność z wymogami państwa macierzystego może skutkować sankcjami w Chinach, a podporządkowanie się chińskim regulacjom – odpowiedzialnością w innych jurysdykcjach. Firmy będą funkcjonować więc w ramach równoległych, konkurujących porządków prawnych i (zwłaszcza, jeśli wyjście z rynku będzie utrudnione) być zakładnikami międzynarodowych napięć. W szerszej perspektywie regulacje te mogą przekształcić przedsiębiorców w narzędzie nacisku politycznego. Groźba kar czy ograniczenia dostępu do rynku może skłaniać korporacje do lobbingu przeciw regulacjom w Europie i USA, dając Pekinowi pośredni wpływ na debatę regulacyjną poza własną jurysdykcją.

Podsumowanie

Rozbudowane obowiązki wynikające z licznych chińskich ustaw o bezpieczeństwie utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej w ChRL. Dodatkowo przedsiębiorstwa od wielu lat muszą liczyć się nie tylko z oficjalną kontrolą wertykalną, ale też horyzontalną, wbudowaną w chociażby osobistą odpowiedzialność chińskich pracowników i wciąż pogłębianą przez inicjatywy takie jak Narodowy Dzień Edukacji o Bezpieczeństwie. Nowe regulacje z kwietnia 2026 roku pogłębiają obrany przez KPCh dekadę temu kierunek i udoskonalają system zdolny do szybkiej reakcji, wyraźnie odpowiadając na zaostrzające się napięcia międzynarodowe – w tym zachodnie dyskusje o bezpieczeństwie łańcuchów dostaw – oraz na obawy przed „ucieczką" kapitału i przedsiębiorstw.

Ograniczona obecność polskich przedsiębiorców w Chinach zmniejsza ryzyka, z jakimi mierzą się ich zagraniczni odpowiednicy. Mimo to ambicje ekspansji na ten rynek, wciąż obecne w publicznym dyskursie, wiążą się dziś z innym, bardziej złożonym profilem ryzyka niż w przeszłości. Polityka wsparcia takich przedsiębiorców powinna to uwzględniać. W szerszym wymiarze skuteczna odpowiedź na opisane zjawiska wymaga koordynacji na poziomie unijnym – zwłaszcza w kwestii mechanizmów ochronnych dla przedsiębiorców działających już na chińskim rynku.

Opublikowano: Paulina Rogoziecka

ul. Franciszkańska 1/5 (pok. 205)
91-431, Łódź
tel. 42 665 54 82
OSA@uni.lodz.pl

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR